List

List od czytelnika

Panie Ściebura – cieszę się że mimo odejścia z e stanowiska wiceburmistrza w tak nieciekawych okolicznościach nadal trzyma Pan rękę na pulsie w sprawach związanych z naszą gminą. Oczywiście daleki jestem od zarzucania Panu stronniczości w swoich publikacjach, nie mniej pozwolę sobie na kilka uwag. Jak Pan zauważył, zmiany związane z wyborami samorządowymi są konieczne. W swoich przemyśleniach mija się Pan całkowicie z obowiązującymi przepisami prawa. Kodeks Wyborczy, oraz zmiany do Kodeksu Ustawą uchwala Sejm, a nie Rząd RP. Co tego jest metoda D. Honda. To nie wybór radnych, a sposób obliczania ilości mandatów wyborczych. Głosować będziemy na kandydata na radnego z wybranej listy zgłoszonej przez Komitety wyborcze. Następna gafa to kandydat na radnego wcale nie musi się meldować u rodziny w innym okręgu wyborczym, gdyż ma prawo startować w wybranym przez siebie okręgu w gminie, w której mieszka na stałe.

Kto powinien iść na szkolenie Zalski czy Ściebura? Ponoć Ściebura był na szkoleniu którego owocem było… Pan wie lepiej.

Rada gminy dokonuje podziału gminy na okręgi wyborcze wyłącznie na wniosek właściwego wójta (burmistrza, prezydenta miasta). Nikt tego prawa burmistrzowi zabrać nie może. Zrobił to wysłuchując mieszkańców. Przedłożył dwa projekty, aby nie być stronniczy w stosunku do jednej grupy.

Wiele osób powołuje się na Uchwałę PKW z dnia 5 lutego 2018 r. Załącznikiem tej uchwały są WYTYCZNE (wytyczne, nie obowiązek) oraz wyjaśnienia dotyczące podziału jednostek samorządu terytorialnego na okręgi wyborcze. I tu należy podkreślić iż burmistrz dokonał prawidłowego podziału w dwóch wersjach. Jest ono po prostu logiczne i uzasadnioną geograficznie. Burmistrz sprawuje władzę w gminie dla ludzi, a nie dla realizacji swoich własnych ambicji i interesów. Piszę Pan o braku logiki w działaniach burmistrza. To proszę żeby znalazł Pan logiczne uzasadnienie tego aby mieszkańcy sołectwa Przybyłów, które znajduje się 5 km od centrum Kłobucka, głosowali na radnego z miasta, zamiast na radnego ze wsi która leży 200 metrów od nich. Natomiast radni mogli głosować według własnej woli. Wynik daje dużo do myślenia.

Podsumowując choć komisarz wyborczy wybrał I wersję projektów podziału okręgów wyborczych w gminie Kłobuck, to logicznie myślący wiedzą, że II projekt był lepszy uwzględniający lokalne niuanse z życia społeczności gminy, których niestety nie widać z perspektywy Częstochowy. A kłobucka pewna grupa? Cóż po raz kolejny chce dokopać burmistrzowi. Działa wbrew woli i interesom mieszkańców.

Pan Panie Ściebura język na ostry, ale szkolić się Pan musi dużo, dużo, ale czy to coś Panu da.

Kłobuck 3-04-2018 r.

Mieszkaniec Kłobucka

Autor znany redakcji

Comments

comments

Written by