A za Nowaka….

 
ZA NOWAKA  BYŁO INACZEJ !!!

Na pewno lepiej. Na zapytanie Barana, czy Nowak będzie startował w wyborach na burmistrza odpowiedział, że nie będzie mu się to opłacało. Za siedem, osiem tysięcy złotych pracować na dwa etaty? Zebrań od liku, takie zebranie to dwie i pół godziny „młócenia słomy” i jeszcze każdy uczestnik zebrania potrafi mieć swoje zdanie ,”każdy … na swój strój”-  dopowiada Baran. 25 zebrań wiejskich, 8 miejskich, do tego emeryci, renciści – każdy zaprasza. Najgorzej – opowiada – było ze strażakami  , na tych zebraniach, była  tylko wóda, bo jak twierdzi „jak się nie wypije, to się nie żyje”. Za te marne osiem tysięcy burmistrz musiał nawet „chlać wódę” ze strażakami. OCHYDA. Dzisiaj ma „dobrobyt” – zobaczcie Państwo sami. Jest członkiem zarządu powiatu, „post komuchy dogadały się z ludowcami” i sielanka. Natomiast obowiązków – w zasadzie żadnych. Żyć nie umierać. Jesteście Państwo świadkami  jego zapracowania.  Na przykład – zorganizowano turniej piłki nożnej szkół średnich powiatu kłobuckiego. Nowak reprezentował starostę – to jest praca. To nie jak kiedyś – nikt Go nie zmusza do „chlania”, nie musi wysłuchiwać „bredni”, zabrał do kieszeni trzy pucharki i na imprezę – reprezentować starostę. Nawet może obwinić za swoją nieudolność organizacyjną  dyrektora Krakowiana i sponsora klubu Znicz Kłobuck. Panie Krzysztofie, pan przez te osiem lat męczył się za osiem tysięcy złotych. Sponsorzy łożą na klub  naprawdę duże pieniądze. Chcą organizować drużynę na miarę obiektu i przede wszystkim powiatu. Oni dają pieniądze, a pan je brał. Nie porównuj Pan tego – a z pewnością już nie do siebie, bo wypada Pan bardzo niekorzystnie. Przecież Baran także może być sponsorem klubu i podejmować decyzję „zakazu grania na głównej murawie”. Ciekaw jestem, co by pisał o podobnej sytuacji z własnym udziałem i o sobie samym…  Turniej był imprezą potrzebną. Wszystko, co się robi dla krzewienia sportu wśród młodzieży, jest godne pochwały. Popieram tą inicjatywę – niezależnie od mankamentów organizacyjnych. Takich imprez trzeba organizować jak najwięcej. Imprezy tego typu – niestety kosztują wiele zabiegów organizacyjnych – przykładem są napotkane trudności organizatorów. Ale trzeba je pokonywać. Nie jest tak, że Nowak organizuje imprezę i od razu wszystkie elementy układanki organizacyjnej podawane są mu na tacy. Gotowca można zorganizować bardzo łatwo.  Tylko, gdy występuje trudność – należy ją pokonać, a nie lamentować i jęczeć. Gratulujemy zwycięzcom turnieju, życzymy im dalszych osiągnięć sportowych. Organizatorom życzymy obiektywizmu i samokrytycyzmu. Za swoje błędy, brak profesjonalizmu i nieudolności starajcie się odpowiadać sami. Będzie nam się wszystkim lepiej żyło.
Andrzej Zalski.

 

Comments

comments

Written by