GRUSZEWNIA

GRUSZEWNIA –

obiekt zainteresowania populistów i nieudaczników.

 

„Plac zabaw dla dzieci w Gruszewni wykasza gmina”. SENSACJA . Tym mieszkańcom – mówi były burmistrz Krzysztof Nowak – w głowach się poprzewracało. Nie dość, że gmina za podatki tych mieszkańców wybudowała plac zabaw to jeszcze musi dbać o to aby plac był wykaszany. A szczytem wszystkiego jest fakt że gmina robi to sama z siebie. Za Nowaka było to nie do pomyślenia. To nawet żeby mieszkańcy nie poprosili burmistrza (jak było za jego czasów) o wykoszenie. Nie się nie mieści w główce byłego kłobuckiego burmistrza. Pan Ściebura porównuje to do wielkiego sukcesu Koalicji Samorządowej. Nawet nie wiem dlaczego proponuje wystawienie pomnika burmistrzowi Zakrzewskiemu. Jak bardzo małostkowy jest były zastępca. Nie wiem z czego wypływa ta jego sympatia? Za wykonanie tak drobnego udogodnienia życia mieszkańców tyle splendoru? Ale żeby sympatia szła tak daleko, żeby od razu pomnik? Mam dla Ściebury taki stary kawał. Cytuję "Na spotkaniu w zakładzie pracy- w ramach relaksu – szef opowiada kawały. Za każdym opowiedzianym przez szefa kawałem współpracownicy wybuchają śmiechem. Ale jeden z pracowników się nie śmieje. Kolega obok, pyta Go. Dlaczego nie śmiejesz się z kawałów szefa. Ten Mu odpowiada. – Wyrzucił mnie z pracy, już tutaj nie pracuję." Śmiać się nie muszę. Rozumiem, że pan Ściebura nie śmieje się z kawałów burmistrza który wywalił go z roboty. Ale żeby w tak lizusowski sposób włazić w tyłek byłego szefa? Czyżby były to podchody pod burmistrza? Nostalgia do byłego stanowiska? Było tak fajnie.

Andrzej Zalski.

 

POST I KOMENTARZE U RAFAŁA ŚCIEBURY:

Oryginalny post Gruszewnia: PLAC ZABAW DLA DZIECI W GRUSZEWNI. Powstał dwanaście lat temu i przez kilka pierwszych lat albo był zarośnięty trawą, albo kosiliśmy go sami. Później na prośbę i w ramach interwencji sołtysa trawa była koszona przez pracowników ZDiGK w Kłobucku. Obecnie bez próśb i ponagleń nasz plac zabaw dla dzieci jest w sezonie letnim zadbany. Dziękujemy Jerzy Zakrzewski

 

Komentarz Rafała Ściebury przy udostępnieniu: Sukcesów Koalicji Samorządowej ciąg dalszy – tym razem udało się skosić trawę przy placu zabaw w Gruszewni. Wybitne osiągnięcie docenili mieszkańcy – już powstał pomysł budowy pomnika Jerzego Z. Obecnie trwają pertraktacje co do lokalizacji owego postumentu. Gratuluję oraz życzę dalszych sukcesów w dziedzinie utrzymania zieleni 😉

 

Komentarze pod postem udostępnionym przez Ścieburę:

 

Krzysztof Nowak: Najpierw są deklaracje mieszkańców: zbudujcie plac zabaw a my sami zadbamy o jego utrzymanie ,a potem jest jak zwykle ,ZDiGK. kosi i sprząta, tak było w Gruszewni Zagórzu, Brody Malina itd.

 

Rafał Ściebura: Panie Burmistrzu wychodzi na to, że deklaracje ludzi są tyle warte co program wyborczy Pana następcy. Utrzymanie placów zabaw to przecież część obowiązków ZDiGK a ludzie szybko zapominają o tym jakie deklaracje składali kilka lat wcześniej 😉

 

Krzysztof Nowak: Ok.

Comments

comments

Written by