PRÓBA  DYSKREDYTACJI

PRÓBA  DYSKREDYTACJI BURMISTRZA PRZEZ 
BEŁTOWSKIEGO, TOKARZA i DOMINIKA !!! 

We wtorek 24 lipca o godzinie 19.00 w Białej odbyło się  spotkanie zorganizowane przez sołtysa Białej Zygmunta Bełtowskiego. Tematem zebrania było oświetlenie na ulicy Parkowej w Białej a w zasadzie jego brak na newralgicznym odcinku. Na zebranie Sołtys zaprosił mieszkańców tej ulicy, członków rady sołeckiej w Białej i oczywistym wydawało by, aby zaproszony był również burmistrz Kłobucka.  Nic bardziej mylnego. Sołtys bowiem postanowił kwestie braku oświetlenia omówić z Radnym Witoldem Dominikiem, który pełni funkcje przewodniczącego komisji zagospodarowania w gminie i z radnym Aleksandrem Tokarzem.  Warto podkreślić, że obaj radni są członkami klubu radnych o nazwie Niezależni, którzy są w opozycji do rządzącej Koalicji Samorządowej.  Ugrupowanie to nie przeprowadziło żadnych swoich propozycji legislacyjnych  w całej kadencji. Samo nasuwa się zatem pytanie w jaki sposób zaproszeni radni mieliby pomóc mieszkańcom w rozwiązaniu ich problemu ? Skuteczność tych radnych w forsowaniu swoich pomysłów w Radzie Gminy jest zerowa. Chyba  że chodzi o napisanie donosu do Prokuratury na burmistrza.  Szczególnego znaczenia nabrało to spotkanie kiedy niespodziewanie pojawił się na nim Burmistrz Zakrzewski wraz z przewodniczącym komisji budżetowej Januszem Soluchem i radnym Koalicji Samorządowej Jerzym Kulejem. Nie małe było zaskoczenie Sołtysa Bełtowskiego i zaproszonych przez niego radnych. W jaki sposób planujecie Państwo rozwiązać problem oświetlenia na tej ulicy nie zapraszając zarządcy tej drogi a także i  oświetlenia którym  jest Burmistrz Kłobucka ? – zapytał burmistrz. 
Wydawało by się spotkanie ma jednak inny charakter i ma na celu zdyskredytowanie Burmistrza bez możliwość jego obrony. Samo zebranie przybrało charakter intensywnej dyskusji pomiędzy Burmistrzem a Radnym Bełtowskim i asystującym mu radnym Tokarzem. "Nic się nie robi w Białej " powtarzał Sołtys Białej – "tyle Pan naobiecywał a nic Pan nie zrobił" Na takie słowa Zakrzewski nie pozostawił suchej nitki bo Bełtowskim i zaczął wymieniać po kolei. 
– Milion złotych na termomodernizacji i wymianę instalacji szkoły w Białej to dla Pana nic ? Może Pan nie ma dzieci lub wnuków w tej szkole ale Ci mieszkańcy, którzy posyłają swoje dzieci do szkoły w Białej widzą jaka duża inwestycja została tam poczyniona.
– 800 000 na przebudowę ulicy Sadowej i dalej przez Lgotę pod  samą Kalej to dla Pana nic ? 
– 800 000 na nowy nowoczesny wóz strażacki który lada chwila stanie w garażach OSP Biała to też nic? 
– Utwardzenie Sosnowej, Studziennej, remont mostu na Parkowej, przebudowa wjazdu i płotu w szkole dalej wyliczał Burmistrz. 
– Ponadto w połowie Lipca ogłoszony został przetarg na budowę odcinka chodnika na Jasnogórskiej za 200 000 zł. Jest również w trakcie przetarg na utwardzenie  ul. Nadrzecznej za 120 000 zł, a także ulicę św Jana Pawła II za 80 000 zł, remont mostu na ul Słonecznej za ok 60 000 zł wraz z przebudową linii gazu jednocześnie. 

Te 4 inwestycje zostaną wykonane jeszcze w tym roku. Z powstałego w wyniku przekazania przez burmistrza tych informacji mieszkańcom, powstał  harmider z którego  wniknęło że mieszkańcy nie mieli pojęcia o tym co się dzieje , słyszeli jedyne wypowiedzi  powtarzane przez Sołtysa Białej "nic się nie dzieje".  Okazuje się że  narzekanie na wszystko co związane z Burmistrzem Zakrzewskim jest kłamstwem Bełtowskiego. Mieszkańcy nie kryli swojego oburzenia wobec Sołtysa, który sieje zamęt i wprowadza w błąd  całe sołectwo. Nieprawdą okazuje się oskarżenie że Burmistrz nic nie robi na terenie Białej. 
Rozmowy dotarły do kwestii przebudowy ul Strażackiej, Sołtys zarzucał Burmistrzowi, że przez niego inwestycja nie zostanie wykonana. Burmistrz wyjaśnił mieszkańcom, że niestety gmina raczej nie otrzyma w tym roku dofinansowania na tą inwestycje, która jest warta niecałe 4mln zł i że ta inwestycja bez dofinansowania nie zostanie wykonana o czym uczciwie informował mieszkańców ul Strażackiej na zebraniach dotyczących przebudowy. Podkreślił, że wydano już 170 000zł na sprawy związane z projektowaniem całej przebudowy drogi Strażackiej i nie wycofuje się w żaden sposób z tej inwestycji, podkreślił że przebudowa zostanie na pewno wykonana, ale kiedy to zależy od przyznania dofinansowania, które na pewno zostanie przyznane tylko trzeba czekać. 
Punktem zwrotnym tego spotkania było podkreślenie przez burmistrza, że dziwi się w jakim składzie zostało zorganizowane spotkanie, ponieważ zaproszeni na zebranie Radni Tokarz i Dominik, którzy są radnymi wybranymi z osiedli miejskich.  Przy każdej uchwale budżetowej dokonują skrupulatnych wyliczeń ile pieniędzy zostanie przeznaczone na inwestycje na terenach miejskich a ile na terenach wiejskich zarzucając za każdym razem, że za dużo środków budżetowych gminy zostaje przeznaczonych na tereny wiejskie. 
Także wszystko wskazuje na to że na spotkanie zostali zaproszeni radni, którzy nie mają mocy przegłosowania żadnych środków w gminie na jakąkolwiek inwestycje i którzy w dodatku nie są chętni inwestycją w sołectwach. Jest  to czysta hipokryzja, albo początek kampanii wyborczej Radnego Dominika, który przypomnijmy prawdopodobnie będzie kandydował na Burmistrza Kłobucka. Sam Radny Dominik oburzył się po słowach Burmistrza, który zarzucił próby ograniczanie  pieniędzy wydawanych na sołectwa.  Padły z jego strony słowa "Pan kłamie, nie jestem przeciwko inwestycją na sołectwach". Tak wiec w tej kwestii pragnę przypomnieć Panu Radnemu Dominikowi, że chyba zbyt pochopnie zarzuca komuś kłamstwo. Bo chyba zapomniał jak to na sesji XVIII sesji Rady Miejskiej w Kłobucku przy ustalaniu budżetu dokonał podliczeń ile środków idzie na miasto ile na wsie i złożył szereg wniosków wyrzucających z budżetu na 2016r wszystkie inwestycje zaplanowane na terenach wiejskich. Dla przypomnienia tym którzy mają słabą pamięć link do nagrania wypowiedzi i wniosków Dominika: https://www.youtube.com/watch?v=zu_2YKU_CQQ#t=33m25s 
Witold Dominik powinien popracować nad pamięcią…

Finał zebrania był taki, że zaproszeni radni zostali skompromitowani a w sumie sami się ośmieszyli ponieważ nic nie byli wstanie zaproponować mieszkańcom w sprawie oświetlenia. A Burmistrz przedstawił konkretne rozwiązania dla mieszkańców, rozważania które będzie można zweryfikować na najbliższych sesjach przedwyborczych, gdzie burmistrz zapowiedział wprowadzenie do budżetu wykonania projektu budowy oświetlenia na ul. Parkowej jeszcze w tym roku i wykonania w przyszło co ma być zabezpieczone w wieloletniej prognozie finansowej gminy. 

Co chciał osiągnąć Radny i Sołtys Białej Bełtowski tak zorganizowanym spotkaniem ? Gdyby nie pojawił się burmistrz to mieszkańcy nie uzyskali by żadnych konkretów, a jedynie powtarzane słowa sołtysa że nic się nie dzieje i że Burmistrz jest zły. Czy nic się nie dzieje ocenią to mieszkańcy.  Burmistrz skutecznie przedstawił mieszkańcom że to kłamstwo,  niejeden sołtys pozazdrościłby by tylu inwestycji co w Białej . Na końcu zebrania Burmistrz obiecał przygotować zestawienie inwestycji na wszystkie sołectwa i osiedla na piśmie wiec wszystko będzie można zweryfikować i porównać. 
Czy to początek kampanii wyborczej Radnego Dominika ? Skład tego spotkania właśnie na to wskazuje, nie widzę innego sensu zorganizowania zabranie w tym składzie. Czy zebranie się powiodło ? Dla mieszkańców tak,  otrzymali konkretne zapowiedzi i działania ze strony Burmistrza. Dla organizatora i zaproszonych radnych zebranie okazało się porażką.  
Andrzej Zalski

Comments

comments

Written by