Wybory

DANUTA GOSŁAWSKA CHCE BYĆ BURMISTRZEM…

W chwili obecnej o fotel burmistrza ubiega się jeszcze trzech kandydatów. Tak że nie tylko Ona ma takie parcie na burmistrzowanie. Nie powinno nikogo dziwić że pani Gosławska zmieniła barwy ugrupowania. Ostatnie jej postępowanie raczej świadczyły o tym że nie po drodze jej z Koalicją Samorządową. Przewodnicząca która wstrzymuje się od udzielenia absolutorium burmistrzowi wywodzącego się z tego samego ugrupowania jest destrukcją. Przecież jest to wystąpienie przeciwko programowi swojej partii. Myślę że sprzykrzyła Jej się rola „psuja” i ujawniła swoje prawdziwe oblicze. Tylko czy teraz będzie Jej ktoś wierzył? Tak samo może działać w nowym ugrupowaniu a wiadomo nawyki zawsze pozostają. W każdym bądź razie rzekomy konflikt z urzędującym burmistrzem nie powinien mieć znaczenia w jej utrzymaniu lojalności w stosunku do swoich kolegów. Ale, każdy ma swoje zasady postępowania według których to robi. Lepiej że koalicja pozbywa się takich członków niż Ci mieliby szkodzić i bruździć w jej szeregach. Ubiegać się o fotel burmistrza ma każdy i nikt nie może pozbawiać takich możliwości pani Gosławskiej. Czy Koalicja Samorządowa się przez to rozpada jak wypowiadają się inni. Nazwałbym to raczej samooczyszczaniem. Bo czy jest coś większą formą niesubordynacji niż występowanie przeciw własnemu ugrupowaniu . Można się nie zgadzać z innymi, mieć inne zdanie, ale na zewnątrz występować z jednym stanowiskiem. Gdy poczynania partii krytykuje się na zewnętrznym forum jest to występowanie przeciwko własnej partii. Po prostu w ten sposób się jej szkodzi partii. Najlepiej wtedy postąpić tak, jak pani Gosławska. Jeżeli członek działa według tak szkodliwej zasady po prostu partia powinna rezygnować z niego jako członka. Zadać należy sobie pytanie czy lepiej trzymać w swoich szeregach takich partyjnych podgryzaczy, lub czy pożegnać się z nimi aby więcej nie szkodzili. Natomiast czy pani Gosławska ma rację okaże się w najbliższych wyborach.
Andrzej Zalski.

Comments

comments

Written by