Komu przeszkadzam?

KOMU PRZESZKADZA ZALSKI ?
Czyżby Brzęczkowi?

Oj , wielu ludzi nie może na mnie patrzeć. Między innymi Brzęczek. Mało mnie obchodzi co myśli Brzęczek o mnie jako o redaktorze gazety. Mało mnie obchodzi, czy gazetę Nowiny Kłobuckie uważa Brzęczek za gazetę, czy też nie. Fakt, że obecnie nie wydajemy wersji papierowej nic Brzęczka nie powinien obchodzić. Rożnica między naszymi gazetami polega na tym, że Nowiny Kłobuckie można pobrać z sieci za darmo. Czytelnik nie ponosi żadnych kosztów, jeżeli chce ją przeczytać. Problem w tym, że Brzęczek emituje płatne reklamy i w związku z tym musi wersję papierową wydawać. W Nowinach Kłobuckich emitujemy reklamy na facebook'u. Są one bardzo tanie. No i z tym Brzęczek się nie może pogodzić. A może byś się Brzęczku pochwalił – ile sprzedajesz swoich GAZET? Bardzo reklamodawcy chcieliby się od Ciebie tego dowiedzieć. Biadolisz o zapłacie za swoje “wypociny”, z których ja w końcu zrezygnowałem I nie chciałem abyś dalej dla mnie pisał. Sprawa wygląda tak – to ja wystąpiłem z pozwem do Sądu negując Twoje bezpodstawne oskarżenie, o to że rzekomo tobie nie zapłaciłem za napisane teksty. Sąd co najwyżej może uchylić mój pozew. W tej chwili odwołałem się do instancji wyższej i czekamy na publikację wyroku Sądu. Brzęczku, skąd masz nieopublikowany wyrok sądowy? Wiesz Brzęczku co, powiem ci tak – Nie zalegam Tobie żadnych pieniędzy.Dopilnować sporządzenia umowy na usługę, leży także po Twojej stronie. Sąd rozpatrywał mój pozew o naruszenie moich dóbr osobistych przez ciebie, a nie o zapłatę na Twoją korzyść. Pomylenie pojęć. Natomiast ty Brzęczku – jako wzorowy obywatel – powinieneś po uzyskaniu zapłaty/ obojętnie czy za wystawioną fakturę czy to z mojej kieszeni/ udać się do Urzędu Skarbowego i zgłosić uzyskany przez siebie przychód. Przecież otrzymałeś pieniądze za wykonanie usługi. To jest twoim obywatelskim obowiązkiem. Natomiast jeżeli tego nie zrobiłeś, możesz odpowiadać przed fiskusem za niezgłoszenie przychodu. A przecież sam w Sądzie przyznałeś, że kwotę 800 zł otrzymałeś ode mnie. Rozliczyłeś pozyskaną kwotę?. – Ja natomiast nigdy nie otrzymałem od ciebie za to rachunku. Może dla tego nie dopilnowałeś podpisania umowy ? I proszę , mamy już drugie dno.
Andrzej Zalski.

Comments

comments

Written by